
APS AEON
APS Aeon to znakomicie brzmiące i szczegółowe odsłuchy, pracowały jako monitory średniego pola. Nie męczą uszu. Świetnie wypadają w porównaniach i innymi monitorami tej klasy. Na Aeonach nagrałem moją ostatnią płytę "FIRE".
31.03.2008 miała premierę nowa płyta Marka Bilińskiego "FIRE"
:
tracklista:
1
– Szalony koń 5:05
2
– Czad 4:45
3
– Ostrze ognia 7:43
4
– Kwiaty krwi 7:53
5
– Strumień iskier 4:31
6
– Wielkie łowy 4:09
7
– Błyski kolorów I 4:53
8
– Gdzie rodzą się gwiazdy 5:22
9
- Błyski kolorów II 5:01
Instrumentarium:
Moog:
Voyager, Mini, Micro,
Yamaha:
VL1, TX802, RX5, REV7
Roland:
D-50, SH-101, MKS-20, S-550, JV-1080, R-8M,
Hartmann
Neuron,
MiDi
BASS 360 Systems,
Stylus
RMX+expanders,
MOTU:
DP, MachFive, MSI,
t.c.
electronic PowerCore: PCI MD3, VSS3, FireWire VIRUS
Tube-Tech
SSA 2A, The Culture Vulture,
IMBIR
SSL type4k, Waves MAXX BCL
Produkcja:
Bi.Ma.-Biliński Production
Muzyka
i wykonanie: Marek Biliński
Realizacja
dźwięku: Janina Bilińska
Nagrań
dokonano w Bi.Ma. Studio
Konsultacja
technologiczna: Andrzej Karp
Konsultacja
zgrań i mastering: Bartłomiej Kuźniak - Studio 333-Warszawa
Zdjęcia:
Piotr “Millennium” Sułkowski, Piotr Biliński
Projekt
i realizacja okładki: Piotr Biliński
"FIRE"
to najbardziej gorąca płyta króla instrumentów
klawiszowych Marka Bilińskiego.
Dziewięć
tryskających rytmem i kolorami barw premierowych utworów - od
gęstych elektronicznych brzmień rodem z progresywnego rocka do
przestrzennych dźwięków fortepianu zawieszonego gdzieś
pomiędzy niebem a ziemią.
Pierwsze
trzy utwory "Szalony koń" (nadaje się na powerplay),
"Czad" i "Ostrze ognia" to mocny dynamiczny rock
elektroniczny, z pogranicza punku i progresywnego rocka - są
powrotem Marka do korzeni jeszcze sprzed solowego "Ogrodu Króla
Świtu". Świetnie nadają się do głośnego słuchania podczas
jazdy samochodem. Uwagę przykuwają gitarowe riffy i błyskotliwe
solówki na Minimoogu Vayager i na VL1, oraz niesamowicie
ukręcony głos Marka w "Czadzie".
Dramatyczny
utwór "Kwiaty krwi" jest pełen pasji i głębi.
Dzieli płytę na dwie części.
Od
"Strumienia iskier" wchodzimy w melodykę. Jeszcze w
"Wielkich łowach" w środkowej części na chwilę
pobrzmiewają progresywne zwroty, ale zmierzamy do lżejszego grania.
"Błyski
kolorów I" to romantyczny fortepian zawieszony w
przestrzeni, może stać się hitem.
"Gdzie
rodzą się gwiazdy" to z kolei lekki, wirtuozowski utwór
z szybką perkusją i finezyjnymi sekwencjami na Voyagerze i VL.
"Błyski
kolorów II" mieni się teraz innymi barwami, ponieważ
Marek napisał do niego nowy temat na głos z chórem, przez co
utwór zyskał nową aurę. Więcej znajdziecie na stronie www.bilinski.pl
|